|
|
Orzeł biały powrócił po zaborach
Dla Niemców stanowiących ponad 50 procent ludności Chojnic, 31 dzień stycznia 1920 roku był okresem przygnębienia, dla ich sąsiadów z polskim rodowodem – wielkim świętem. Nastrój tego dnia mogliśmy odczuć w minioną sobotę na chojnickiej starówce.
Inscenizacja powrotu Chojnic do Polski odbyła się już po raz drugi. Niemal identyczna jak ubiegłoroczna, bo przecież historii nie wolno zmieniać. Za to uroczystości miały nowe, dodatkowe akcenty. Przede wszystkim odsłonięcie tablicy ku czci pierwszego burmistrza, Alojzego Sobierajczyka. Płaskorzeźba w ratuszowym hallu będzie przypominać o pierwszym polskim burmistrzu od 1920 roku. - Był prawdziwym gospodarzem miasta, nic nie mogło się stać bez jego przyzwolenia – od tych słów Kazimierz Ostrowski zaczął opowieść o zacnym gospodarzu miasta sprzed wieku. Kolejnym akcentem uroczystości była msza św. a a potem juz widowisko historyczne, odtworzone z dbałością o historyczne realia. Warto dodać,że takie historyczne widowiska robią coraz większa furorę zarówno w naszym regionie jak i w całym kraju. Ale cóż, żyjemy w epoce obrazkowej, więc współczesne pokolenie łatwiej przyswaja ożywione sceny z historii niż nawet najbardziej opisane sceny przez historyków. Miejmy jednak nadzieje, że właśnie takie widowiska skłonią też do refleksji, zadumy, a także lektury źródłowych dokumentów i książek.
Tekst i fot. Radosław Osiński, M.N.
Źródło: www.zycie.chojnice.pl
|